Łączna liczba wyświetleń

środa, 29 lipca 2015

Lody z syropem z kwiatów czarnego bzu ...

Lody mogłabym jeść na okrągło. Wymyślać ich nowe ich smaki też.
Zakochana w syropie z kwiatów czarnego bzu (PRZEPIS), pomyślałam o truskawkowych lodach z jego aromatem.
Są przepyszne!
Lekko owocowy smak i mocna nuta syropu.

Jeśli nie macie w swojej spiżarni syropu z kwiatów czarnego bzu, możecie skorzystać z tych dostępnych w sklepie. 






poniedziałek, 20 lipca 2015

Konfitura poziomkowa z kwiatem czarnego bzu...

Poziomki...




Na nowym miejscu mieszkamy niespełna rok. Wydawało mi się, że w okolicy zwiedziłam już wszystkie zakątki. Nie przypuszczałam, że pomiędzy osiedlami znajdę tyle cudowności. Prawdziwe ''złoże'' poziomek.
Ile kroć wybiorę się na lipcowy spacer, przynoszę pół kobiałki tych cudownych owoców. Najdziwniejsze jest to, że nie jestem jedynym odkrywcą, codziennie spotykam kogoś z miska lub pojemnikiem pełnym poziomkowego koloru.
Pewnie niedługo się tym cudem nacieszę, ponieważ te tereny będą zabudowane, więc korzystam jak najczęściej i chowam smak w słoiki.


czwartek, 9 lipca 2015

Dżem z truskawek i rabarbaru z wanilią...

O tym dżemie marzę cały rok. Lekko kwaskowaty za sprawą rabarbaru. Aromatyczny od truskawek zmieszanych z wanilią. Trzy smaki, bardzo wyczuwalne. Zimą napycham nim tarteletki, muffiny lub drożdżowe bułki.
Dżem jest bardzo gęsty, ponieważ rozgotowany rabarbar robi się mocno kremowy. Nie obieram rabarbaru już od dawna. Zawsze mnie to irytowało, ale tak byłam nauczona. Teraz staram się wybierać łodygi cienkie
i młode, których skórka nie jest twarda.
Wanilia w połączeniu z truskawkami czy rabarbarem to prawdziwa słodycz. Idealnie się komponuje, podkreśla aromat, nie tłumiąc smaku owoców.








środa, 1 lipca 2015

Galaretka z kwiatów czarnego bzu...

Kwiaty czarnego bzu, od lat dodaję do innych przetworów.
Dżem z truskawek, rabarbaru czy poziomek, dzięki tym kwiatom zyskuje niesamowity aromat.
Syropu zrobiłam kilkadziesiąt butelek, żeby mieć zapas na całą zimę. Koktajle, lody, lemoniady będą często nim doprawiane. Czasem użyję go na przeziębienie.
Czegoś jednak do pełni szczęścia brakowało w spiżarni. Galaretka z kwiatów czarnego bzu ? Tak!
Złocista, gęsta, jak najlepszy miód z pasieki. Posłuży do nadziania muffin, przełożenia tortu lub do naleśników. Prawdziwe słońce zamknięte w słoiku, z drobnymi, białymi kwiatkami, nie tylko smakuje cudownie, ale też pięknie wygląda.
Galaretka nie ma takiej konsystencji jak ta z jabłek czy porzeczek, ale jej  gęstość można poprawić sokiem z cytryny. Ja jednak nie chciałam, żeby zbyt duża ilość kwaśnego soku popsuła smak kwiatów.