Łączna liczba wyświetleń

środa, 29 stycznia 2014

Zupa grochowa z gruszką i wędzoną gęsiną...

Kupiłam ostatnio suchy groch niełuskany, zielony. Tak mi się spodobał ten kolor...
Nie jestem wielką fanką grochówki. Kojarzy mi się z dzieciństwem, kiedy często jadłam taką proszkową z wojska... gęstą aż ''łycha'' stała w pionie...
Więc teraz nie gotuję tej zupy chyba, że na życzenie małżonka. Ale zielony kolor groszku skojarzył mi się z lekkością i pomyślałam, że ugotuję ją inaczej niż zawsze, choć podobnie.
W lodówce leżała przepyszna, wędzona pierś z gęsi kupiona w Gościniec Dla Przyjaciół, układał się plan idealny.
Oczywiście możecie pominąć gęsinę i zrobić wegańską wersję zupy bez mięsa.
A na koniec jak smak nie był taki jak chciałam to dodałam...










Składniki:   20 dkg suchego grochu zielonego, 2 marchewki, 2-3 łodygi selera naciowego,
                  1 cebula, korzeń pietruszki, 1 litr wody,
                  kawałek wędzonki ( u mnie wędzona gęsia pierś ),
                  pół gruszki, majeranek, sól, oliwa

Przygotowanie
W garnku zalej groch wodą i odstaw na 2-3 godziny. Umyj warzywa i obierz. Marchewkę pokrój w kostkę, seler naciowy również.
Namoczony groch wstaw na mały gaz i gotuj w tej samej wodzie. Kiedy zacznie się gotować wrzuć marchewkę i pietruszkę. Obierz cebulę i posiekaj w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej łyżkę oliwy
i wysmaż pokrojoną wędzonkę. Dodaj cebulę, poczekaj aż się zeszkli i dodaj do grochówki.
Kiedy groch będzie już prawie jadalny i warzywa miękkie na koniec dodaj seler naciowy i pokrojoną oraz obraną ze skórki połówkę gruszki. Możesz również gruszkę przetrzeć przez sito i dodać mus.
Na koniec przypraw zupę solą i dużą ilością majeranku.


Smacznego ! 
Maja

 

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Czerwona soczewica z dynią i suszonymi pomidorami...


Mój aparat gubi się przy takich żółtych i czerwonych barwach, ale mam nadzieje, że mimo wszystko zdjęcia zachęcą Was do wypróbowania tego dania.
Ostatnia dynia, zniesiona z chłodnego strychu duszona z czosnkiem i cebulą w towarzystwie czerwonej soczewicy i suszonych pomidorów.
My uwielbiamy to danie z pieczonymi ziemniakami...
Soczewicę jemy ostatnio częściej niż ryż czy kaszę. Z czerwonej możecie naprawdę szybko przygotować danie, ponieważ gotuje się bardzo krótko. Nadaje się w sytuacjach kiedy przyjdą niespodziewani goście. Wystarczą warzywa, przyprawy i szybkie danie zrobione.

Może być w wersji delikatnej lub na ostro, wystarczy dodać chili. Ja gotuję zawsze wersję delikatną bo z synem nie przepadamy za ostrymi potrawami. Wyjątkowy aromat i samo zdrowie na talerzu.










Składniki:    2 szklanki pokrojonej w kostkę dyni, 1 czerwona cebula,
                  2-3 ząbki czosnku, kilka suszonych pomidorów,
                  3/4 szklanki czerwonej soczewicy
                  oliwa, sól, curry w proszku lub w paście, słodka papryka w proszku,
                  w wersji na ostro: chili świeże lub w proszku lub inne ostre papryki

Soczewicę opłucz na sitku. Cebulę i czosnek posiekaj w drobną kostkę, zeszklij na rozgrzanej oliwie w dużym garnku. Teraz dodaj posiekane suszone pomidory, jeśli robisz wersję na ostro możesz teraz wrzucić posiekaną ostrą papryczkę.
Następnie wrzuć dynię i duś aż zmięknie. Przypraw solą, papryką w proszku i curry do smaku.
Wsyp soczewicę, wymieszaj i zalej wszystko wodą lub bulionem centymetr powyżej poziomu soczewicy i warzyw.
Duś ok. 5-10 minut, mieszając, do czasu aż soczewica zmięknie, ale nie rozgotuje się.
W razie potrzeby dolej wody do potrawy.
Polecam to danie jako samodzielne lub z pieczonymi ziemniakami z rozmarynem czy innymi ziołami.



Smacznego !
Maja ♥


                  
                 

piątek, 10 stycznia 2014

Bakłażan nadziewany zieloną soczewicą...


Bakłażan... albo go kochamy albo nie. Znam takich którym nie smakuje, ale ja zawsze mam na niego ochotę.
Najbardziej lubię duszony na oliwie z czosnkiem i cebulą i bazylią. Prosto i aromatycznie.
Oczywiście z tego pięknego, błyszczącego warzywa możemy zrobić naprawdę tyle potraw, ile nam w myślach pomysłów się urodzi.
Tu dziś nadziewany. Zdrowo, z soczewicą i pomidorami. Zapiekany. Dobrze przyprawiony, delikatny i ... po prostu pyszny.
Zapraszam








Składniki:    2 bakłażany, 1/2 szklanki zielonej soczewicy,
                  2 pomidory lub puszka pomidorów, 1 cebula, 2 ząbki czosnku,
                  pęczek świeżej bazylii, kilka pomidorków koktajlowych,
                  pieprz czarny, sól, oliwa
                  w wersji nie wegańskiej dodatkowo: ser kozi, mozzarella, parmezan czy co kto lubi

Przygotowanie
Soczewicę opłukaj na sicie, włóż do garnka i ugotuj w lekko osolonej wodzie.
Bakłażany umyj, przekrój wzdłuż na pół. Wydrąż miąższ i odłóż, ponieważ wykorzystasz go do farszu. Bakłażany oprósz solą i odstaw na 20 minut, żeby puściły sok.
Nagrzej piekarnik do 180 stopni.
Posiekaj drobno cebulę i czosnek. Miąższ z bakłażana również pokrój w kostkę. Pomidory natnij, sparz i obierz ze skórki, chyba że używasz tych z puszki, wtedy tylko pokrój.
Przed przygotowaniem farszu opłukaj bakłażany z soli i osusz ręcznikiem papierowym, wysmaruj oliwą i wstaw do piekarnika na 15-20 minut, tak by zmiękły.
Na patelni rozgrzej oliwę, zeszkli na niej czosnek, dodaj cebulę, a następnie pokrojony miąższ bakłażana.
Kiedy bakłażan będzie podduszony dodaj pomidory, dużo posiekanej bazylii i przypraw solą i pieprzem.
Gotowy farsz wymieszaj z ugotowaną i odcedzoną soczewicą.
Wyjmij ostrożnie z piekarnika wydrążone bakłażany i napełnij je farszem. Na wierzchu poukładaj pokrojone w plastry pomidorki koktajlowe. Możesz również położyć plastry sera lub posypać tartym.
Piecz ponownie ok. 20-25 minut.


Smacznego !
Maja

sobota, 4 stycznia 2014

Placki twarogowe z karmelizowanymi owocami...

Długi, styczniowy weekend, leniwa sobota... Chłopaki jeszcze w łóżkach, a ja w kuchni robię śniadanie.
W domu unosi się aromat wanilii i karmelizowanych owoców. Nawet słońce dla mnie zza chmur wyjrzało.
Najmłodszy uwielbia słodkie śniadania, starszy nie bardzo, ale tym razem był zachwycony tak bardzo, że  przez kolejne 3 dni jedliśmy te placki z bananami, gruszkami i jabłkami, o różnych porach dnia.
Zapraszam na pyszne serowe placki!










Składniki:    40 dag twarogu półtłustego,
                  3/4 szklanki mąki pszennej,
                  2 łyżki cukru pudru trzcinowego,
                  2 jajka,
                  ziarenka z 1/2 laski wanilii,
                  olej do smażenia (u mnie z pestek winogron)
                  Owoce karmelizowane: plastry ananasa, pomarańczy, jabłek, gruszek, lub bananów,
                  masło, cukier (biały lub trzcinowy drobny)

Przygotowanie
Twaróg zmiksuj na gładką masę w misce. Dodaj żółtka, białka odłóż. Utrzyj twaróg z żółtkami, dodaj cukier, ziarenka wanilii i mąkę. Dokładnie wymieszaj. Z białek ubij sztywną pianę. Połącz z ciastem.
Na patelni rozgrzej olej, nakładaj ciasto łyżką i smaż złociste placki z obu stron.

Karmelizowane owoce możesz zrobić na dwa sposoby:

1. 1 łyżkę masła stop na małym ogniu na patelni lub w rondelku, dodaj 2-3 łyżki cukru, mieszaj do
    uzyskania  jednolitej masy karmelowej i smaż z obu stron 1-2 minuty w zależności od miękkości i
    grubości owocowego plastra
2. 1-2 łyżki masła rozgrzej na patelni lub w rondlu, plastry owoców obtocz w cukrze obustronnie i smaż na
    maśle, aż pokryją się karmelem.



Smacznego !
Maja ♥